Ostatnio państwowa Zachęta zwana też Zniechętą podnosi mocno poziom serwując nam coraz lepsze wystawy.
Przykładem tego może być prezentacja artysty Bill Viola która jest pierwszą w Polsce indywidualną prezentacją twórczości wybitnego tego artysty i pioniera sztuki wideo, który przyczynił się do rozwoju tego medium oraz do uznania wideo za nową formę wypowiedzi artystycznej.W ciągu ponad 35 lat swojej pracy Viola stworzył wiele przełomowych filmów i wideoinstalacji, angażujących odbiorcę na wielu poziomach: intelektualnym, emocjonalnym, zmysłowym.
Poprzez wizualizację obrazów, treści i stanów, które symbolizują kondycję i miejsce człowieka w świecie, dzieła Violi dotykają zasadniczych kwestii egzystencjalnych. Inspiracją dla artysty są podróże, poezja i filozofia, sztuka dawna, chrześcijański mistycyzm, islamski sufizm i buddyzm zen, a także głębokie doświadczenia osobiste.
W pracach Violi treści indywidualne łączą się z pamięcią zbiorową i historyczną, przeżycia psychicznie z doznaniami fizycznymi, doświadczenia dane percepcji bezpośrednio z wyobrażeniowymi. Artysta rejestruje rzeczywistość i zderza ją z obrazami podświadomości, w których wiedza przeplata się z pamięcią czy emocjami.
Kamera pełni przy tym funkcję „oka umysłu”: służy odsłanianiu różnych aspektów rzeczywistości (wewnętrznych i zewnętrznych), antycypowania zdarzeń lub przywoływania ich z pamięci, a także stwarzania świata oraz oddawania nam na powrót tego, co utracone.
Viola uważa, że jest ona nie tylko instrumentem percepcji, ale też instrumentem dyskursywnym, a zarejestrowane nią obrazy przywracają fundamentalne pytania na temat życia, przemijania, chwilowej stałości w ciągłym cyklu przemian.
Prace Violi badają jednocześnie właściwości wideo, jego czasowy, wizualny i dźwiękowy wymiar, poprzez które artysta metaforycznie ukazuje właściwości percepcji i poznania.
To tyle o wystawie i artyście, trudno tym pisać, trzeba to zobaczyć bo wrażenia są porażające. Wybierając się na wystawę zaplanujcie może jakiś nietypowy termin bo na wernisażu był tłum ludzi oraz wkurzające panienki które pstrykały videoinstalcje swoimi idiotenkamera psując nastrój kompletnie.
Co ciekawe mecenasem wystawy jest Efect Doradztwo finansowe Sp. z.o.o. które zajmuje się raczej twardo stąpającymi na ziemi finansami. Filip Jacek z tej firmy mówił na otwarciu, że zamierzają jeszcze wspierać kolejne wystawy co wydaje mi się super pomysłem. Tak trzymać!
Źródło: Archiwum Zachęty
Tym, ktorych przyjemnosc obcowania ze sztuka tego pana ominela, polecam koncert nine inch nails ‘and all that could have been’.
))